Czy żyjesz trzeźwo, mój bracie?

Co Cię dziś odurzyło?

Może myśl o władzy w głowie ukryta?

Może miłości pragnienie?

Albo brzucha głód seksualny?

Czy też strach o swoje istnienie?

 

Dbasz jeszcze czasem o ciszę?

Wolność od śpiewu chaosu?

Ciiiiszzzaa

 

Chcesz trzeźwym być? Porzuć siebie…