Jednym z podstawowych przesłań Buddyzmu i Chrześcijaństwa jest Współczucie.

W Buddyzmie jest ono podstawowym nastawieniem, które spowodowało, że Gautama podjął poszukiwanie drogi wyzwolenia. Widząc ogrom cierpień na tym świecie, uświadomiwszy sobie nieuchronność chorób i śmierci, niekończący się obrót koła narodzin i śmierci, postanowił znaleźć drogę uwolnienia.

Jezus w swej drodze wielokrotnie wskazywał na współczucie, litość, wzajemną służbę i empatię, które powinny cechować każdego Ucznia. Nie zwracał uwagi na status ludzi, którzy go spotykali, a jedynie koncentrował się na ich sercach i służbie dla innych.

Nie można być oświeconym, zbawionym, nie można prawdziwie zjednoczyć się z Bogiem, jeżeli będzie się pielęgnowało w sobie egoistyczne nastawienie do rzeczywistości. Nikt, kto nie ujrzy tego jak naprawdę wygląda życie ludzi, ile w nim biedy, cierpienia, chaosu, śmierci, niewolnictwa umysłu, a w wielu przypadkach i ciała, nie może naprawdę podjąć się zadania prawdziwego wyzwolenia.

I odwrotnie, kto ma nadzieję, że może zmienić świat poświęcając się działalności charytatywnej, walcząc z ciemiężeniem biednych, narodów itp., a nie podejmie drogi prawdziwej pomocy dla ludzkości, zjednoczenia z Absolutem, Oświecenia, ten do końca swoich dni będzie żył w iluzji, że coś zmieni.

By uzdrawiać, musimy być zdrowi. By dawać biednym, musimy być bogaci. By wyzwalać, musimy być wolni.

Ludzkość w obecnym stanie nie może inaczej egzystować, nie może w inny sposób działać niż jak to widzimy w Afganistanie, Iraku, krajach Afryki, Korei Północnej, ale i w naszych miastach Zachodu, na naszych ulicach.

Fundamentalna zmiana, która przyniesie prawdziwe wyzwolenie dla wszystkich cierpiących, głodujących, zniewolonych, musi się zacząć od wysiłku duchowego, od przemiany w nas. Od porzucenia „ego” i rozpoznania w swej istocie „Boskiego Pierwiastka” . Wtedy nasze Współczucie i Litość będą mogły przełożyć się na uzdrowienie Świata i Ludzi.

Niemożliwe jest porzucenie dążeń „ja” bez współczucia i litości, są one bowiem prawdziwą drogą do Miłości.